Dlaczego wokół „trybu dla dorosłych” w ChatGPT robi się tak głośno
Zapowiedź trybu 18+ w ChatGPT – roboczo określanego w kodzie aplikacji jako „Naughty Chats” – stała się jednym z najbardziej dyskutowanych tematów w świecie sztucznej inteligencji na początku 2026 roku. Nie chodzi jednak o oficjalną premierę gotowego produktu, lecz o wstępne ślady funkcji znalezione w kodzie aplikacji mobilnej. To oznacza, że rozwiązanie nadal jest w fazie testowej, nie jest publicznie dostępne i może jeszcze ulec zmianom. Informacje, którymi dysponuje dziś opinia publiczna, wynikają głównie z analiz fragmentów kodu i dokumentacji pomocniczej, a nie z oficjalnego ogłoszenia kompletnego produktu.
Emocje są duże, ponieważ tryb dla dorosłych uderza w samo serce sporu o „cenzurę AI”. Od miesięcy w wyszukiwarkach rośnie liczba zapytań w rodzaju „ChatGPT tryb dla dorosłych”, „koniec cenzury AI” czy „odblokowanie filtrów w ChatGPT”. Użytkownicy – szczególnie dorośli – zarzucają modelom językowym przesadną zachowawczość i „purytański” dobór odpowiedzi, zwłaszcza w obszarach związanych z seksualnością, relacjami czy dosadnym językiem. Z drugiej strony pojawiają się pytania o „bezpieczne korzystanie z AI 18+” i obawy o dostęp nieletnich do treści dla dorosłych.
Oś sporu przebiega więc między trzema wymiarami. Po pierwsze: jakie treści mają zostać odblokowane – czy mowa wyłącznie o swobodniejszym języku, czy także o erotycznych opowiadaniach, rolach konwersacyjnych i bardziej intymnych dialogach? Po drugie: jakie zabezpieczenia pozostaną nienaruszone, zwłaszcza jeśli chodzi o zakaz przemocy seksualnej, treści z udziałem nieletnich, nawoływanie do nienawiści czy samookaleczeń? Po trzecie wreszcie: co ta zmiana oznacza dla wolności słowa, ochrony dzieci i odpowiedzialności dostawców AI wobec regulatorów w Europie i poza nią.
W tle jest także aspekt biznesowy. Dla OpenAI i całego rynku LLM-ów tryb 18+ to element szerszej ewolucji modeli i segmentacji doświadczenia użytkownika – od trybów „family friendly”, przez rozwiązania edukacyjne dla nastolatków, po ustawienia wyłącznie dla zweryfikowanych dorosłych. Dla firm to z kolei sygnał, że nadchodzi era bardziej wyspecjalizowanych, kontekstowych modeli, o której szerzej piszemy w analizie LLM w 2026 roku: praktyczny przewodnik po nowej infrastrukturze AI dla biznesu.
Jak ma działać „Naughty Chats” w ChatGPT: ustawienia, weryfikacja wieku i ograniczenia
Z dotychczas ujawnionych fragmentów kodu aplikacji ChatGPT wynika, że planowany tryb 18+ ma działać jako dodatkowe ustawienie, opisane jako opcja pozwalająca na „spicier, adult-themed language”. W praktyce oznacza to konfigurowalny tryb, w którym użytkownik może zezwolić modelowi na bardziej bezpośredni, dosadny i erotycznie nacechowany język, a także na prowadzenie rozmów o tematyce wyraźnie dorosłej. Funkcja ma być ukryta za dodatkowym przełącznikiem w ustawieniach konta i jasno oznaczona jako rozwiązanie „wyłącznie dla osób 18+”.
Kluczowe jest to, że tryb 18+ ma być domyślnie wyłączony. Użytkownik nie zetknie się z nim przypadkowo. Aby go włączyć, będzie musiał samodzielnie przejść przez proces aktywacji oraz potwierdzić, że jest pełnoletni. Zgodnie z informacjami opisywanymi przez analityków rynku, architektura Naughty Chats ma zakładać wielowarstwową weryfikację wieku. Po pierwsze, system ma stosować autorskie narzędzie do przewidywania wieku na podstawie danych konta i wzorców aktywności, z konserwatywną zasadą przypisywania wątpliwych przypadków do profilu nieletniego. Po drugie, w razie niepewności, użytkownik ma być proszony o dodatkową weryfikację selfie za pomocą zewnętrznego dostawcy identyfikacji, takiego jak Persona, o czym wspomina m.in. raport analityczny opisywany przez dataconomy.com.
Taki model działania wyraźnie odróżnia Naughty Chats od dotychczasowej, jednolitej polityki filtrów. Przez ostatnie lata ten sam, dość restrykcyjny zestaw zasad moderacji treści stosowano praktycznie wobec wszystkich użytkowników, niezależnie od wieku, kontekstu czy celu użycia modelu. Użytkownik dorosły, chcąc choćby napisać literacki tekst z erotycznym wątkiem, napotykał na te same ograniczenia, co nastolatek próbujący obejść filtry w celach nieodpowiednich. Nowy tryb po raz pierwszy wprowadza rozróżnienie: inne reguły dla domyślnego profilu, inne dla świadomie wybranego trybu 18+.
Warto zauważyć, że Sam Altman już w 2025 roku publicznie sugerował, iż sztuczna inteligencja nie powinna narzucać „purytańskich standardów” osobom dorosłym, które w sposób świadomy i dobrowolny oczekują innego rodzaju ekspresji. Jednocześnie podkreślał, że system nie może sam inicjować rozmów o charakterze erotycznym. AI ma reagować na wyraźne życzenie użytkownika, a nie „kusić” go do takich treści. W tym sensie Naughty Chats przypomina bardziej precyzyjnie kontrolowany mechanizm z dodatkowymi bezpiecznikami, niż drastyczne „odblokowanie wszystkiego”.
Jakie treści ma odblokować tryb 18+ i jakie filtry pozostaną na miejscu
Z punktu widzenia użytkownika dorosłego kluczowe pytanie brzmi: co konkretnie się zmieni po włączeniu trybu 18+? Po pierwsze, ChatGPT ma zyskać możliwość używania bardziej dosadnego, a nawet wulgarnego języka w odpowiedziach, o ile użytkownik wprost o to poprosi i utrzyma taki ton rozmowy. Po drugie, model będzie mógł prowadzić rozmowy o charakterze erotycznym, w tym odgrywać role konwersacyjne związane z flirtem, intymnością czy relacjami dorosłych partnerów. Po trzecie, tryb 18+ ma dopuścić generowanie treści literackich z erotycznym zabarwieniem, które dotąd były w dużej mierze blokowane.
Nie oznacza to jednak pełnej dowolności. Wszystko wskazuje na to, że część filtrów pozostanie niezmieniona. Nadal będzie obowiązywał bezwzględny zakaz generowania treści związanych z przemocą seksualną, wykorzystywaniem nieletnich, pornografią nielegalną w świetle lokalnego prawa, a także nawoływaniem do nienawiści, przemocy, samookaleczeń czy innych form poważnej krzywdy. Nawet w trybie 18+ model powinien odmawiać tworzenia materiałów, które byłyby sprzeczne z prawem, regulaminem platformy lub podstawowymi standardami etycznymi.
Różnica polega więc na przesunięciu granicy między „dorosłą ekspresją” a szkodliwymi treściami. Dorosła ekspresja obejmuje otwarte rozmowy o seksualności, potrzebach czy fantazjach osób dorosłych, a także wykorzystanie języka, który w innych kontekstach mógłby zostać uznany za wulgarny. Szkodliwe treści to natomiast wszystko, co wiąże się z przemocą, przymusem, wykorzystywaniem słabszych, dehumanizacją czy podżeganiem do czynów karalnych. Platformy nie mogą i nie powinny rezygnować z ochrony przed tą drugą kategorią, niezależnie od wieku użytkownika.
Hasła w rodzaju „koniec cenzury AI” są więc w dużej mierze publicystycznym uproszczeniem. W praktyce mówimy raczej o korekcie dotychczasowo bardzo zachowawczych filtrów i o dojrzalszym traktowaniu dorosłych użytkowników, niż o całkowitym porzuceniu moderacji. Przykładowo, osoba pisząca powieść 18+ będzie mogła poprosić model o pomoc w stworzeniu sceny, która do tej pory była blokowana z powodu „naruszenia zasad treści”. Dorosły użytkownik, który chce porozmawiać o własnej seksualności w bezpiecznym, nieoceniającym środowisku, otrzyma bardziej otwartą, a zarazem wciąż odpowiedzialną odpowiedź. Dla części odbiorców taka zmiana będzie przede wszystkim ułatwieniem w pracy twórczej i w edukacji seksualnej dorosłych, a nie narzędziem do niekontrolowanej erotyki.
Koniec cenzury czy nowa forma odpowiedzialnej moderacji treści AI
Wprowadzenie trybu 18+ w ChatGPT stawia na nowo pytanie o to, czy dotychczasowe filtry należy traktować jako „cenzurę”, czy raczej ostrożną implementację zasad bezpieczeństwa. Zwolennicy liberalizacji widzą w Naughty Chats odejście od purytańskich standardów, które – ich zdaniem – infantylizowały dorosłych użytkowników i utrudniały otwartą rozmowę na tematy intymne. Dla tej grupy nowy tryb oznacza po prostu uznanie, że dorośli powinni mieć prawo do bardziej swobodnego korzystania z AI, o ile robią to świadomie i w granicach prawa.
Krytycy obawiają się jednak, że włączenie erotyki do tak powszechnie używanego narzędzia może prowadzić do normalizacji „pornofikacji” asystentów AI. ChatGPT jest dziś wykorzystywany w pracy, edukacji, badaniach naukowych i codziennych zadaniach. Pojawia się pytanie, czy przekształcenie go również w potencjalnego „partnera erotycznego online” nie rozmyje granic między narzędziem zawodowym a prywatnym, a w efekcie nie wpłynie negatywnie na kulturę pracy, edukacji czy relacji społecznych.
Perspektywa regulacyjna i biznesowa wskazuje raczej na to, że mamy do czynienia z nową formą odpowiedzialnej moderacji, a nie prostym „odblokowaniem cenzury”. Po pierwsze, tryb 18+ ma być wyraźnie oznaczony i dobrowolny – użytkownik ma dokładnie wiedzieć, co włącza, w jakim zakresie i pod jakimi warunkami. Po drugie, zasady korzystania z niego będą najprawdopodobniej opisane w sposób przejrzysty, tak aby ograniczyć ryzyko nieporozumień i nadużyć. Po trzecie, z punktu widzenia rynku jest to logiczny krok w stronę segmentacji doświadczenia: osobne profile „family friendly”, „teen” i „adult” zamiast jednej, uniwersalnej polityki filtrów.
Sam Altman, komentując kierunek rozwoju, podkreślał potrzebę rezygnacji z narzucania jednej wizji moralności wszystkim użytkownikom. Jednocześnie wskazywał, że granice odpowiedzialnej wolności słowa muszą być jasno zakreślone, a rola regulatorów i społeczeństwa obywatelskiego w ich definiowaniu pozostaje kluczowa. W szerszym kontekście strategii OpenAI wprowadzenie Naughty Chats wpisuje się w zwrot firmy w stronę bardziej zróżnicowanych produktów – w tym agentów AI i narzędzi autonomicznych. Głębszą analizę tej strategii i jej konsekwencji dla przedsiębiorstw prezentujemy w artykule OpenAI, OpenClaw i autonomiczni agenci: co naprawdę oznacza nowa strategia dla biznesu.
Ryzyka, regulacje i ochrona nieletnich w erze AI 18+
Tryb dla dorosłych nie jest jedynie nową funkcją produktową; to również poważne wyzwanie regulacyjne i społeczne. W Unii Europejskiej w życie wchodzi AI Act, który wprowadza szereg wymogów dotyczących transparentności, bezpieczeństwa i odpowiedzialności dostawców systemów sztucznej inteligencji. Do tego dochodzą krajowe przepisy dotyczące ochrony małoletnich w internecie, regulacje związane z pornografią i treściami dla dorosłych oraz ogólnoeuropejskie standardy ochrony danych osobowych, z RODO na czele.
Weryfikacja wieku jest centralnym elementem odpowiedzialnego wdrożenia trybu 18+, ale nigdy nie będzie w 100% skuteczna. Użytkownicy mogą podawać fałszywe dane, korzystać z kont założonych przez dorosłych lub współdzielić urządzenia w rodzinie. Nawet selfie-weryfikacja, choć zdecydowanie podnosi poprzeczkę, nie wyeliminuje całkowicie ryzyka, że osoba niepełnoletnia uzyska dostęp do treści przeznaczonych dla dorosłych. Z tego powodu regulatorzy i organizacje zajmujące się ochroną dzieci – w Polsce choćby Rzecznik Praw Dziecka – będą z dużą uwagą przyglądać się praktyce wdrażania takich rozwiązań.
Ryzyka nie kończą się jednak na samym dostępie dzieci do treści 18+. Szerzej patrząc, Naughty Chats może zostać wykorzystany do generowania obraźliwych, przemocowych czy manipulacyjnych treści seksualnych – na przykład w celu nękania konkretnych osób, tworzenia tekstowych „deepfake’ów” przypisywanych realnym ludziom, czy wywierania presji psychicznej na tle erotycznym. Nawet jeśli OpenAI utrzyma twarde filtry wobec przemocy i nieletnich, część nadużyć będzie wynikała z kreatywności użytkowników w obchodzeniu zasad lub z łączenia treści generowanych przez AI z innymi kanałami komunikacji.
Dlatego odpowiedzialność nie może zatrzymać się na poziomie technologii. Konieczne są równoległe działania w obszarze edukacji cyfrowej, programów profilaktycznych i narzędzi kontroli rodzicielskiej. Rodzice i opiekunowie powinni rozumieć, jak działają tryby 18+ i jakie ustawienia prywatności oraz zabezpieczenia oferują poszczególne platformy. Instytucje edukacyjne – od szkół po uczelnie – będą musiały uwzględnić w programach nauczania temat dojrzałego, odpowiedzialnego korzystania z generatywnej AI.
Warto równocześnie zauważyć potencjalne korzyści. Dla wielu dorosłych użytkowników kontrolowane środowisko rozmowy z AI może być bezpieczniejsze niż anonimowe fora czy serwisy erotyczne o niejasnych zasadach moderacji. Możliwość zadania trudnych pytań dotyczących seksualności, zdrowia psychicznego czy relacji, bez obawy o ocenę czy wyciek danych do przypadkowych osób trzecich, może mieć realną wartość. Kluczowe jest jednak, aby narzędzia te były zaprojektowane z myślą o bezpieczeństwie i szacunku dla użytkownika, a nie jedynie o maksymalizacji zaangażowania.
Jak bezpiecznie korzystać z AI 18+: praktyczne zasady dla dorosłych użytkowników
Dla wielu internautów hasło „bezpieczne korzystanie z AI 18+” jest dziś równie ważne jak sam dostęp do takiego trybu. Warto przyjąć kilka podstawowych zasad higieny cyfrowej. Po pierwsze, należy upewnić się, że korzysta się z oficjalnej aplikacji lub strony producenta, a nie z podejrzanych klonów obiecujących „odblokowanie wszystkich filtrów” czy „pełną wolność treści”. Nieautoryzowane serwisy często wykorzystują tę narrację, aby wyłudzać dane lub sprzedawać wątpliwej jakości usługi.
Po drugie, trzeba świadomie podejść do kwestii tożsamości i danych biometrycznych. Weryfikacja wieku za pomocą selfie oznacza, że nasz wizerunek trafia do systemu zewnętrznego dostawcy, który ocenia, czy spełniamy kryteria pełnoletności. Warto dokładnie przeczytać politykę prywatności i sprawdzić, jak długo przechowywane są dane, komu mogą być udostępniane, czy są wykorzystywane do trenowania innych modeli i jakie prawa ma użytkownik do ich usunięcia. Dane biometryczne są szczególnie wrażliwe – ich wyciek może mieć poważniejsze konsekwencje niż w przypadku zwykłego adresu e-mail.
Po trzecie, w trakcie rozmów w trybie 18+ nie należy ujawniać informacji, które pozwalają na jednoznaczną identyfikację w świecie offline. Imię, nazwisko, adres zamieszkania, miejsce pracy, nazwa szkoły dziecka czy szczegółowe dane kontaktowe nie powinny pojawiać się w scenariuszach o charakterze intymnym. Nawet jeśli konwersacja prowadzona jest z pozoru anonimowo, treści te mogą być przechowywane, analizowane lub – w skrajnym przypadku – stać się celem ataku hakerskiego.
Po czwarte, trzeba pamiętać, że nawet w trybie dla dorosłych fragmenty rozmów mogą być wykorzystywane do dalszego doskonalenia modeli AI. Choć dostawcy zapewniają zwykle o anonimizacji i agregacji danych, nie oznacza to, że czat jest „absolutnie prywatnym pamiętnikiem”. Osoby szczególnie wrażliwe na kwestie prywatności powinny rozważyć wyłączenie zgody na wykorzystanie swoich konwersacji do treningu, o ile platforma oferuje taką możliwość, oraz unikać dzielenia się treściami, których ujawnienie uznałyby za wyjątkowo dotkliwe.
Po piąte, warto korzystać z zabezpieczeń rodzicielskich i oddzielnych kont użytkowników. Jeżeli z tego samego urządzenia korzystają domownicy poniżej 18 lat, konieczne jest ustawienie haseł, profili rodzinnych lub innych mechanizmów uniemożliwiających im przypadkowy lub celowy dostęp do trybu 18+. W środowisku korporacyjnym zasadne jest z kolei wyłączenie trybów dla dorosłych na urządzeniach służbowych, o czym powinni pamiętać działy IT i compliance.
Na koniec warto wspomnieć o psychologicznym wymiarze korzystania z AI 18+. Nawet najbardziej zaawansowany model językowy nie jest prawdziwą relacją. Intensywne korzystanie z erotycznego trybu konwersacyjnego może u części użytkowników wzmacniać poczucie izolacji, utrwalać nierealistyczne oczekiwania wobec relacji międzyludzkich lub zastępować realne kontakty. Tryb 18+ powinien być traktowany jako dodatek – narzędzie do eksplorowania wyobraźni, rozmowy o ważnych tematach czy wsparcia twórczości – a nie jako substytut relacji z drugim człowiekiem.
Co tryb dla dorosłych w ChatGPT oznacza dla przyszłości AI w biznesie i codziennym życiu
Wprowadzenie Naughty Chats to nie tylko zmiana w jednej aplikacji, ale element szerszego trendu personalizacji i segmentacji modeli AI. W najbliższych latach można spodziewać się, że różne grupy użytkowników – dzieci, nastolatki, dorośli, profesjonaliści korporacyjni – będą korzystały z odmiennych profili modeli i zestawów zasad. W praktyce oznacza to zróżnicowane interfejsy, odmienne poziomy filtrów treści oraz różne tryby przechowywania i wykorzystywania danych.
Dla biznesu jest to wyraźny sygnał, że polityki korzystania z AI muszą zostać doprecyzowane. Firmy będą musiały odpowiedzieć na pytania: czy pracownik może włączać tryb 18+ na służbowym urządzeniu? Jakie ryzyka reputacyjne niesie tworzenie treści erotycznych z pomocą firmowego konta? Czy i jak monitorować zgodność korzystania z AI z wewnętrznymi regulaminami oraz z przepisami prawa pracy i ochrony danych? To zagadnienia, które szerzej omawiamy w analizie infrastruktury i governance modeli językowych w tekście praktyczny przewodnik po nowej infrastrukturze AI dla biznesu.
Personalizacja i segmentacja nie pozostają też bez wpływu na infrastrukturę techniczną. Utrzymanie wielu wariantów modeli, odmiennych polityk moderacji, rozbudowanych systemów weryfikacji wieku i zarządzania zgodami użytkowników wymaga dodatkowej mocy obliczeniowej oraz bardziej złożonej architektury centrów danych. Wyścig o wydajność i energooszczędność infrastruktury AI, który opisujemy w artykule Wyścig o moc obliczeniową: jak AI przebudowuje globalne centra danych do końca dekady, będzie dodatkowo zaostrzany przez rosnące wymagania w obszarze moderacji treści i personalizacji doświadczenia użytkownika.
W codziennym życiu użytkowników tryb dla dorosłych w ChatGPT wpisuje się w szerszy proces „usieciowienia” sfery intymnej. Już dziś relacje, randki i seksualność są w dużej mierze mediowane przez aplikacje, komunikatory i serwisy społecznościowe. AI 18+ stanowi kolejny krok – tym razem w kierunku interakcji z modelem, a nie z drugim człowiekiem. Jak każdy silny trend technologiczny, wymaga on nie tylko regulacji, ale również debaty społecznej na temat granic wolności, odpowiedzialności i ochrony słabszych uczestników ekosystemu.
Ostatecznie pytanie nie sprowadza się do prostego „tak” lub „nie” dla erotyki w AI. Stawką jest wypracowanie dojrzałych standardów wolności słowa, ochrony nieletnich oraz odpowiedzialnego projektowania systemów, które coraz głębiej wchodzą w nasze życie prywatne i zawodowe. Tryb 18+ w ChatGPT może stać się ważnym sprawdzianem tego, czy branża technologiczna, regulatorzy i użytkownicy są gotowi na bardziej zniuansowaną, dojrzałą rozmowę o treściach dla dorosłych w erze generatywnej sztucznej inteligencji.

