Turystyka w Tajlandii po pandemii: lekcje dla hoteli i restauracji z całego świata

Turystyka w Tajlandii po pandemii: lekcje dla hoteli i restauracji z całego świata

Dlaczego Tajlandia tak szybko odbudowała turystykę i co to oznacza dla branży w regionie

Tajlandia weszła w pandemię jako jedna z najbardziej uzależnionych od turystyki gospodarek na świecie – udział tego sektora w PKB, bezpośrednio i pośrednio, szacowano przed 2020 rokiem na kilkanaście procent. Gdy ruch międzynarodowy zatrzymał się niemal z dnia na dzień, liczba zagranicznych przyjazdów spadła o dziesiątki milionów rocznie, a setki tysięcy miejsc pracy w hotelach, restauracjach, transporcie i usługach towarzyszących znalazły się pod presją. Podobny scenariusz dotknął całą Azję Południowo-Wschodnią, ale tempo odbudowy okazało się zróżnicowane.

Na tle regionu Tajlandia znalazła się w gronie pierwszych krajów, które zaczęły realnie odzyskiwać wyniki sprzed pandemii. Zdecydowały o tym nie tylko czynniki naturalne, takie jak ciepły klimat i atrakcyjne plaże, lecz przede wszystkim spójna strategia państwa oraz bardzo aktywne działania sektora prywatnego. W efekcie już w pierwszych pełnych sezonach po otwarciu granic kraj ponownie stał się jednym z najczęściej wybieranych kierunków w Azji przez turystów z Europy, Ameryki i innych części kontynentu.

Dla właścicieli hoteli, restauracji i marketerów turystycznych w innych krajach przykład Tajlandii ma znaczenie większe niż tylko ciekawy case study. To gospodarka w wysokim stopniu zależna od turystyki, a jednocześnie dysponująca bardzo zróżnicowaną bazą produktową: od kurortów plażowych, przez duże miasta i wyjazdy miejskie, po ofertę wellness, turystykę medyczną, wydarzenia MICE (spotkania, incentive, konferencje, eventy) oraz scenę gastronomiczną. Jeśli taki ekosystem był w stanie stosunkowo szybko się podnieść, oznacza to, że istnieje zestaw działań, które można adaptować również w mniejszych destynacjach i pojedynczych obiektach.

Ważny jest także kontekst współpracy regionalnej. Tajlandia, silna markowo i produktowo, staje się naturalnym partnerem dla sąsiednich krajów, takich jak Wietnam. Podczas targów Thaifex-HOREC Asia 2026 w Bangkoku przewodniczący Wietnamskiego Stowarzyszenia Turystycznego Vu The Binh podkreślał, że doświadczenia Tajlandii w rozwoju hoteli, usług turystycznych i kampanii promocyjnych – na czele z rozpoznawalnym hasłem Amazing Thailand – są wzorem dla wielu programów w regionie. Według niego partnerstwa pomiędzy firmami z obu krajów przyspieszają transfer wiedzy w zakresie obsługi gości, budowy produktów i marketingu.

Dla czytelnika z branży HoReCa oznacza to dwie rzeczy. Po pierwsze, warto przyjrzeć się, jak Tajlandia myślała o turystyce strategicznie: jakie segmenty gości wybrała, jak komunikowała swoją markę i jak szybko potrafiła reagować na zmiany popytu. Po drugie, rośnie znaczenie współpracy międzynarodowej – nie tylko na poziomie rządów, ale także konkretnych hoteli, restauracji i touroperatorów. To właśnie z połączenia tych dwóch perspektyw można zbudować praktyczną checklistę inspiracji do wykorzystania w każdym obiekcie – od pensjonatu nad polskim jeziorem, po resort w Wietnamie.

Strategiczna wizja Tajlandii: jasne priorytety, segmentacja i konsekwentny branding kraju

Szybka odbudowa turystyki nie jest przypadkiem, lecz efektem lat konsekwentnej polityki. Tajlandia już wcześniej traktowała turystykę jako jeden z filarów gospodarki, ale pandemia zmusiła władze i biznes do jeszcze wyraźniejszego określenia priorytetów. Kluczowym słowem stała się segmentacja – czyli świadome podzielenie rynku na grupy gości o różnych potrzebach, budżetach i motywacjach podróży.

W praktyce wyodrębniono kilka komplementarnych segmentów: tradycyjną turystykę masową, gości premium szukających wysokiego standardu i prywatności, turystykę medyczną i wellness, długoterminowe pobyty (w tym emerytów z zagranicy) oraz rosnącą grupę cyfrowych nomadów, którzy łączą pracę zdalną z podróżowaniem. Każda z tych grup otrzymała dopasowaną ofertę: inne produkty, inne ceny i inną komunikację marketingową.

Równolegle wzmacniano pozycjonowanie marki kraju. Pozycjonowanie marki oznacza sposób, w jaki chcemy być postrzegani przez gości – kilka prostych skojarzeń, które przychodzą na myśl, gdy słyszą nazwę destynacji. Tajlandia od lat buduje wizerunek miejsca przyjaznego, egzotycznego, ale jednocześnie dostępnego cenowo i łatwego w organizacji podróży. Spójne hasła promocyjne, rozpoznawalne kampanie wizualne i konsekwentny storytelling w kanałach cyfrowych – od oficjalnych stron, przez media społecznościowe, po działania influencerów – sprawiły, że marka kraju pozostała silna, nawet gdy granice były zamknięte.

Po ponownym otwarciu granic nastąpiło szybkie przełożenie wizji na konkretne decyzje operacyjne. Uproszczono procedury wjazdowe: stopniowe znoszenie testów i kwarantann, wprowadzenie przejrzystych zasad wizowych i systemów zgłoszeń online. To obniżyło barierę wejścia dla turystów, którzy po okresie obostrzeń oczekiwali przede wszystkim prostoty i przewidywalności podróży. Równocześnie wystartowały intensywne kampanie typu welcome back na rynkach kluczowych: w Europie, Azji Północno-Wschodniej i Ameryce Północnej.

Wnioski z tego podejścia są bezpośrednio użyteczne dla właścicieli hoteli i restauracji, niezależnie od wielkości obiektu. Pierwszym krokiem jest świadome zdefiniowanie własnych segmentów gości. Mały hotel może obsługiwać jednocześnie rodziny z dziećmi, pary szukające romantycznego weekendu, gości biznesowych przyjeżdżających na konferencje czy klientów lokalnych korzystających głównie z restauracji i SPA. Każda z tych grup oczekuje innego doświadczenia: dla rodzin ważne będą udogodnienia typu plac zabaw i elastyczne godziny posiłków, dla segmentu premium – prywatność, personalizacja i wysoki standard wykończenia, natomiast dla uczestników wydarzeń MICE – sprawna logistyka, szybkie Wi-Fi i zaplecze konferencyjne.

Drugim elementem jest dopasowanie oferty, pakietów i komunikacji do zidentyfikowanych segmentów. Przykładowo, zamiast jednego uniwersalnego pakietu warto przygotować kilka: rodzinny z dodatkowymi atrakcjami dla dzieci, romantyczny z późniejszym check-outem i kolacją degustacyjną, biznesowy z transferem z lotniska i salą spotkań. W komunikacji cyfrowej można stosować różne przekazy wizualne i językowe – inne w kampanii skierowanej do rodzin, a inne w promocji oferty premium.

Trzecim filarem jest spójny branding obiektu. Oznacza to konsekwentne stosowanie tych samych kolorów, tonacji języka, stylu zdjęć i kluczowych obietnic w każdym punkcie styku z klientem: na stronie internetowej, w mediach społecznościowych, w recepcji, w materiałach drukowanych. Tajlandia pokazała, że nawet bardzo zróżnicowana oferta może być przedstawiona w jednolity, rozpoznawalny sposób – tę logikę można w skali mikro zastosować w pojedynczym hotelu czy restauracji.

Operacyjne strategie Tajlandii: elastyczne ceny, digitalizacja i szybkie reagowanie na zmiany popytu

Strategia na poziomie kraju nie zadziałałaby bez tysięcy decyzji operacyjnych podejmowanych przez hotele, restauracje i inne firmy turystyczne. Tajlandia stała się poligonem dla elastycznych modeli cenowych i innowacyjnych narzędzi sprzedaży, które miały z jednej strony przyciągnąć turystów po okresie niepewności, z drugiej – umożliwić firmom odzyskanie płynności finansowej.

W pierwszej kolejności sięgnięto po elastyczne strategie cenowe. Wiele obiektów wprowadziło agresywne promocje poza sezonem oraz pakiety łączone, w których nocleg integrowano z gastronomią, masażami, wycieczkami lub zajęciami rekreacyjnymi. Dzięki temu gość otrzymywał wyraźnie zdefiniowaną wartość, a hotel czy resort – większą przewidywalność przychodów. Znaczenie zyskały także oferty dłuższych pobytów oraz formuła workation, łącząca pracę zdalną z luksusem życia w kurorcie.

Kluczową rolę odegrała digitalizacja. Systemy rezerwacji online, płatności bezgotówkowe, wirtualne prezentacje obiektów i pokoi w formie spacerów 3D, a także personalizacja oferty na podstawie danych o wcześniejszych pobytach i preferencjach gości stały się standardem w wielu hotelach średniej i wyższej klasy. Równolegle toczyły się agresywne kampanie online, oparte na współpracy z globalnymi OTA (platformami rezerwacyjnymi) oraz liniami lotniczymi, które oferowały pakiety lot + hotel.

Z perspektywy małego hotelu lub restauracji w Polsce, Wietnamie czy innym kraju część tych narzędzi może wydawać się poza zasięgiem. W praktyce wiele rozwiązań da się jednak zaadaptować przy ograniczonym budżecie. Proste systemy rezerwacyjne dostępne w modelu abonamentowym, aktywne profile w mediach społecznościowych, współpraca z lokalnymi influencerami czy podstawowe formy dynamicznego zarządzania ceną (np. inne stawki w weekendy, inne w dni powszednie, dodatkowe rabaty w okresach niskiego obłożenia) mogą znacząco poprawić wyniki.

Po pandemii goście zaczęli też znacznie uważniej porównywać oferty, zarówno pod względem ceny, jak i zakresu świadczeń. Korzystają przy tym z różnych narzędzi, w tym z serwisów typu Ceny i koszty życia, które umożliwiają sprawdzenie poziomu wydatków w danym kraju lub mieście i porównanie budżetu wyjazdu z innymi kierunkami. To sprawia, że przejrzystość cennika, jasno opisane pakiety oraz widocznie zakomunikowana wartość dodana (np. bezpłatne śniadanie, transfer z lotniska, atrakcje dla dzieci) stają się jeszcze ważniejsze.

Projektując oferty po kryzysie, tajskie obiekty odwoływały się również do nowych potrzeb psychologicznych turystów. W centrum znalazło się poczucie bezpieczeństwa: standardy higieny, certyfikaty sanitarne, jasne informacje o procedurach. Znaczenie miały przejrzyste zasady anulacji rezerwacji i elastyczne daty pobytu, ograniczające ryzyko finansowe dla gościa. Takie elementy można wdrożyć w każdym obiekcie, często bez dużych kosztów – wystarczą dobrze opisane warunki rezerwacji, elastyczna polityka w wybranych okresach i konsekwentne komunikowanie tych zasad w kanałach sprzedaży.

Rola współpracy regionalnej: jak Tajlandia i Wietnam wzmacniają się wzajemnie w rywalizacji o turystę

Globalna konkurencja o turystę sprawia, że pojedynczy kraj ma coraz trudniej przebić się z przekazem marketingowym, zwłaszcza gdy budżety reklamowe największych destynacji są ogromne. Odpowiedzią Azji Południowo-Wschodniej stała się rosnąca współpraca w ramach ASEAN, w której Tajlandia i Wietnam odgrywają wiodącą rolę.

Oba kraje dysponują odmiennymi, ale komplementarnymi atutami. Tajlandia jest synonimem plaż, nocnego życia, rozbudowanej oferty wellness i wysokiego standardu obsługi w segmencie resortów. Wietnam z kolei oferuje spektakularne krajobrazy, dynamicznie rozwijające się kurorty morskie, unikalne dziedzictwo kulturowe oraz coraz lepszą infrastrukturę miejską w takich ośrodkach jak Hanoi, Da Nang czy Ho Chi Minh City. Połączenie tych potencjałów tworzy wspólną, wielokrajową ofertę, która dla gości z Europy, Ameryki czy innych części Azji jest bardziej atrakcyjna niż pojedynczy kierunek.

Vu The Binh zwraca uwagę, że wymiana doświadczeń między firmami z Tajlandii i Wietnamu ma wymiar wykraczający poza statystyki ruchu turystycznego. Wspólne projekty pozwalają wietnamskim przedsiębiorcom szybciej uczyć się najlepszych praktyk w zakresie obsługi klienta, standaryzacji usług, projektowania produktów i marketingu cyfrowego. Z kolei partnerzy tajscy zyskują łatwiejszy dostęp do szybko rosnącego rynku, który w najbliższych latach może obsługiwać dziesiątki milionów turystów krajowych i zagranicznych rocznie.

Dla prywatnego hotelarza czy restauratora wnioski są czytelne: warto myśleć o swojej działalności nie tylko w kategoriach pojedynczego obiektu, ale także sieci partnerstw. Może to być współpraca z innymi hotelami i atrakcjami w regionie przy tworzeniu wspólnych pakietów, partnerstwa z zagranicznymi touroperatorami czy udział w programach wymiany personelu i know-how. Im silniejsze są powiązania w ramach szerszego ekosystemu, tym łatwiej przyciągnąć gości, którzy planują podróże obejmujące kilka destynacji.

Znaczenie targów HoReCa i wydarzeń branżowych: wnioski z Thaifex-HOREC Asia dla hoteli i restauracji

Międzynarodowe targi branżowe HoReCa często postrzegane są jako miejsce prezentacji produktów i usług. W rzeczywistości ich rola w odbudowie turystyki jest znacznie szersza. Stanowią one platformę wymiany doświadczeń, laboratorium testowania trendów oraz kanał pozyskiwania partnerów biznesowych, co dobrze ilustruje wydarzenie Thaifex-HOREC Asia 2026 w Bangkoku.

To jedna z najważniejszych imprez dla branży hotelarsko-gastronomicznej w regionie. W edycji 2026 uczestniczyło blisko 700 firm z 35 krajów, a organizatorzy spodziewali się ponad 20 tysięcy odwiedzających i wartości kontraktów liczonych w miliardach bahtów. Silnie reprezentowane były przedsiębiorstwa z Wietnamu – delegacja Wietnamskiego Stowarzyszenia Turystycznego obejmowała około 60 firm hotelarskich i turystycznych.

Targi były podzielone na specjalne strefy tematyczne, takie jak Innowacje Kuchenne, Strefa Zrównoważonego Rozwoju, Meble i Wnętrza czy Bar Innowacji. Dla hotelarzy i restauratorów udział w takich przestrzeniach to okazja, by na żywo zobaczyć, jak Tajlandia i inne kraje regionu budują przewagę konkurencyjną dzięki jakości usług, designowi wnętrz, nowym konceptom kulinarnym i technologiom. To również możliwość obserwacji, jak globalne trendy – redukcja plastiku, lokalne łańcuchy dostaw, kuchnia roślinna, automatyzacja procesów – są adaptowane w praktyce.

Vu The Binh podkreślał, że uczestnictwo w targach takich jak Thaifex-HOREC Asia to nie tylko promocja wizerunku narodowej turystyki, ale przede wszystkim narzędzie wzmacniania powiązań biznesowych. Kontakty nawiązane podczas paneli, spotkań B2B i wspólnych prezentacji mogą przerodzić się w realne projekty: nowe produkty, wspólne kampanie marketingowe czy inwestycje.

Z perspektywy pojedynczego obiektu ważne jest dobre przygotowanie do udziału w targach. Właściciel hotelu czy restauracji powinien jasno określić cele biznesowe: czy chodzi o znalezienie partnerów do pakietów międzykrajowych, pozyskanie dostawców, poznanie innowacji produktowych, czy może o networking z touroperatorami. Konieczne są dopracowane materiały promocyjne – od profesjonalnych zdjęć i prezentacji po ofertę współpracy napisaną językiem korzyści.

Po zakończeniu wydarzenia kluczowe jest systematyczne przekuwanie kontaktów w konkretne działania. Może to być zaproszenie partnerów na wizytę studyjną do obiektu, wspólne przygotowanie pakietu obejmującego dwa kraje (np. kilka nocy w Tajlandii i kilka w Wietnamie), konsultacje dotyczące standardów obsługi czy wymiana praktyk w zakresie marketingu cyfrowego. Bez tego etapu targi pozostaną atrakcyjnym, lecz jednorazowym przeżyciem, zamiast stać się realną dźwignią rozwoju.

Co mogą skopiować właściciele hoteli i restauracji: praktyczne inspiracje z tajskiego modelu

Tajski model odbudowy turystyki można przełożyć na poziom pojedynczego obiektu lub lokalnej destynacji, koncentrując się na kilku kluczowych obszarach.

Produkt i doświadczenie gościa

Po pierwsze, oferta powinna być silnie związana z lokalną kulturą. Tajlandia zbudowała wielką część swojej atrakcyjności na kulinariach, tradycjach, festiwalach i codziennym życiu ulicy, przekształcając je w spójne doświadczenie dla gości. Podobne podejście można zastosować w każdym kraju: rozwinąć menu o lokalne produkty i potrawy, organizować wieczory tematyczne nawiązujące do regionu, wpleść elementy rzemiosła czy sztuki ludowej w wystrój.

Duży potencjał kryje się w tworzeniu tematycznych pakietów: kulinarnych, wellness, przygodowych czy rodzinnych. Mały hotel może zaproponować weekend z warsztatami gotowania, połączony z wizytą na lokalnym targu i kolacją degustacyjną; pensjonat w górach – pakiet trekkingowy z przewodnikiem i ogniskiem; obiekt nad morzem – pobyt nastawiony na regenerację, z masażami, jogą i zdrową kuchnią. Ważne, by pakiet był skonstruowany z myślą o konkretnym segmencie gości, tak jak czyni to wielu operatorów w Tajlandii.

Coraz istotniejsza jest także fotogeniczność miejsc. Tajskie hotele i restauracje przywiązują dużą wagę do tego, jak przestrzeń prezentuje się w obiektywie smartfona. Odpowiednie oświetlenie, dobrze zaprojektowane strefy wypoczynku, detale nawiązujące do lokalnej estetyki sprawiają, że goście chętnie dzielą się zdjęciami w mediach społecznościowych, co stanowi naturalną, bezpłatną promocję.

Obsługa klienta i personel

Słynna tajska gościnność to nie tylko cecha kulturowa, ale także efekt świadomych inwestycji w szkolenia personelu. Standardy powitania, umiejętność komunikacji w językach obcych, dbałość o uprzejmość i empatię są konsekwentnie rozwijane w wielu obiektach. Właściciele hoteli i restauracji w innych krajach mogą inspirować się tym podejściem, wprowadzając proste, ale konsekwentne programy szkoleniowe: od scenariuszy powitania, przez pracę nad językiem i mową ciała, po budowanie relacji z gośćmi powracającymi.

Warto również rozwijać systemy, które pomagają identyfikować stałych klientów i nagradzać ich lojalność – nawet w niewielkiej skali, poprzez personalne powitania, drobne upominki czy oferty specjalne. W Tajlandii często to właśnie indywidualne podejście staje się tym, co goście wspominają najczęściej.

Marketing i sprzedaż

Aktywna obecność w kanałach cyfrowych to dziś warunek konieczny. Tajskie obiekty chętnie współpracują z influencerami, profesjonalnie zarządzają profilami w mediach społecznościowych, reagują na recenzje online i wykorzystują je jako element budowy wiarygodności. Nawet mały hotel może regularnie publikować wysokiej jakości zdjęcia pokojów, restauracji i okolicznych atrakcji, dzielić się historiami gości (za ich zgodą) oraz odpowiadać na opinie w sposób rzeczowy i uprzejmy.

Ważnym kierunkiem jest tworzenie ofert łączonych z innymi lokalnymi podmiotami: restauracjami, atrakcjami, przewoźnikami. Wspólne pakiety zwiększają atrakcyjność oferty dla turysty i ułatwiają sprzedaż touroperatorom. To prosta analogia do modelu współpracy między krajami – na mniejszą, lokalną skalę.

Zrównoważony rozwój

Kryteria proekologiczne stają się dla coraz większej liczby gości ważnym elementem decyzji o wyborze destynacji. Tajlandia intensywnie rozwija segment obiektów respektujących zasady zrównoważonego rozwoju, a wiele hoteli eksponuje rozwiązania takie jak ograniczenie plastiku, korzystanie z lokalnych produktów, programy oszczędzania energii i wody.

Wdrożenie prostych, widocznych dla gościa działań nie musi być kosztowne. Może to być rezygnacja z jednorazowych plastikowych opakowań, informacja o pochodzeniu lokalnych produktów w menu, wyraźna zachęta do ponownego używania ręczników wraz z wyjaśnieniem korzyści środowiskowych czy współpraca z lokalnymi dostawcami żywności. Dla wielu gości świadomość, że ich pobyt ma mniejszy ślad ekologiczny, stanowi dodatkową wartość.

Dobrym przykładem inspiracji są tajskie obiekty, które łączą tradycję z nowoczesnością: nowoczesny design połączony z lokalnymi motywami architektonicznymi, street food wyniesiony do rangi doświadczenia premium poprzez staranną selekcję składników i atrakcyjną oprawę, czy hotele butikowe, w których każdy pokój opowiada historię regionu. Podobne koncepcje można rozwijać w dowolnym miejscu na świecie, o ile wynikają z autentycznej tożsamości destynacji.

Nowa mapa turystyki w Azji: jak wykorzystać współpracę Tajlandia–Wietnam w strategiach marketingowych

Po pandemii mapa turystyki w Azji ulega przeobrażeniu. Tajlandia, dzięki jasnej strategii, konsekwentnemu brandingowi, współpracy regionalnej i aktywnej obecności na scenie HoReCa, szybko wraca do grona najważniejszych kierunków świata. Jednocześnie Wietnam, korzystając z rosnącej rozpoznawalności i inwestycji w infrastrukturę, staje się jednym z najszybciej rosnących rynków turystycznych w regionie.

Dla właścicieli hoteli, restauracji i marketerów oznacza to nowe możliwości. Współpraca z partnerami z Tajlandii i Wietnamu może przybrać bardzo konkretne formy. Jedną z nich jest tworzenie wielokrajowych pakietów, które wpisują się w naturalne trasy podróży turystów z Europy czy Ameryki, na przykład Bangkok – Hanoi – Da Nang lub Bangkok – Ho Chi Minh City – nadmorskie kurorty. Tego typu produkty można sprzedawać zarówno poprzez touroperatorów, jak i we współpracy z liniami lotniczymi i OTA.

Innym kierunkiem jest łączenie sił w kampaniach online. Wspólne akcje promocyjne hoteli z dwóch krajów, skierowane do konkretnych rynków źródłowych, pozwalają obniżyć jednostkowe koszty dotarcia do klienta, a jednocześnie oferować bogatsze doświadczenie podróżnicze. Mogą to być kampanie sezonowe, konkursy, webinary dla agentów turystycznych czy wspólne materiały wideo prezentujące trasę podróży.

Istotne znaczenie mają również misje gospodarcze i udział w targach, takich jak Thaifex-HOREC Asia czy duże imprezy turystyczne w Europie i na innych kontynentach. Wspólne stoiska, prezentacje i wydarzenia networkingowe wzmacniają przekaz o Azji Południowo-Wschodniej jako zintegrowanym, atrakcyjnym regionie, a nie tylko zbiorze konkurujących ze sobą krajów.

W świetle wypowiedzi Vu The Binha kluczowe staje się odejście od prostego myślenia w kategoriach konkurencji kraj kontra kraj na rzecz synergii regionalnych. Im silniejsze są powiązania i wspólne inicjatywy, tym łatwiej przyciągnąć turystów, którzy szukają bogatych, wielowymiarowych doświadczeń. Dla pojedynczych hoteli i restauracji to szansa, by stać się częścią większej opowieści o regionie, a tym samym zwiększyć swoje szanse na widoczność w globalnym strumieniu ruchu turystycznego.

Nadchodzące lata będą testem dla całej branży turystycznej. Ci, którzy wykorzystają lekcje z Tajlandii – od segmentacji i spójnego brandingu, przez elastyczne modele cenowe i digitalizację, po aktywny udział w sieciach współpracy lokalnej i międzynarodowej – mają szansę nie tylko wrócić do wyników sprzed pandemii, ale zbudować trwalszą, bardziej odporną na kryzysy pozycję. Dobrym pierwszym krokiem jest rzetelny audyt własnej oferty i sposobu komunikacji, zaplanowanie udziału w co najmniej jednym wydarzeniu branżowym w regionie oraz rozpoczęcie poszukiwania partnerów – zarówno w najbliższym otoczeniu, jak i w krajach takich jak Tajlandia i Wietnam.

Turystyka w Azji wchodzi w nową fazę, w której wygrywają ci, którzy potrafią łączyć siły. Dla wielu obiektów w Polsce i innych krajach to zaproszenie, by spojrzeć na swoją działalność szerzej niż tylko przez pryzmat lokalnego rynku – i odważnie wpisać się w dynamicznie zmieniającą się mapę globalnych podróży.


Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *