-
Pytasz chatbota o zdrowie? Co druga odpowiedź może być pułapką (i co z tym zrobić)

Dlaczego tak chętnie pytamy chatboty o zdrowie i skąd wzięło się słynne „co drugie zalecenie jest problematyczne” Pamiętam bardzo konkretny wieczór: 23:47, ból w klatce, serce wali, a ja zamiast dzwonić na 112… odpalam chatbota. Wpisuję objawy, czekam na magiczną odpowiedź i po chwili czytam, że to „prawdopodobnie stres, proszę obserwować”. Zadzwoniłem jednak po pomoc.…
-
Włochy 2026 czy Argentyna 2026? Jak ogarnąć plany podróży z sebbie.pl bez spiny

Dwa wielkie plany na 2026: co właściwie widzisz na stronie z podróżami Jeśli kiedykolwiek otworzyłeś szczegółowy plan podróży i po minucie miałeś ochotę go zamknąć, to witaj w klubie. Dokładnie tak miałem, gdy pierwszy raz odpaliłem plan Włochy 2026 na sebbie.pl. Tabelki, daty, miasta, pociągi, noclegi, koszty, wszystko naraz. Niby super, bo „ktoś zrobił robotę…
-
Vibe coding tools dla twórców: jak z AI zrobić gry, muzykę i webowe mikroprodukty, które zarabiają

Dlaczego kreatywni twórcy powinni zaprzyjaźnić się z AI już dziś AI przestała być klimatem z filmów science fiction. Dla designerów, muzyków i gamedevs-amatorów to dziś po prostu zestaw narzędzi, które przyspieszają robotę. Zamiast miesiącami dłubać samemu, można część zadań zrzucić na model i skupić się na tym, co najważniejsze: pomyśle i vibe’ie projektu. Szybkie prototypowanie…
-
Zapomnij o Sorze? Nowy model ChatGPT Images 2.0 może wywrócić wideo i animację do góry nogami

Nowy model grafiki zamiast Sory – o co w ogóle chodzi i dlaczego to ważne dla twórców Jeszcze chwilę temu wszyscy dopytywali, kiedy wreszcie „dostaniemy Sorę” i czy wideo z promptu to już za moment. I dokładnie w tym momencie OpenAI wrzuca do gry coś trochę innego: nowy model grafiki ChatGPT Images 2.0, który w…
-
Kobe w 1 dzień z Osaki lub Kioto: konkretny plan bez maratonu i bez spiny

Jak ogarnąć Kobe w jeden dzień i nie paść ze zmęczenia Kobe da się „zrobić” w jeden dzień – i to tak, żeby zobacxyć dużo, a wieczorem nadal pamiętać, jak się nazywasz. Klucz: dobry plan i zero maratonu po atrakcjach. Plan dnia jest prosty: poranek w górach na Rokko-san, popołudnie w gorących źródłach Arima Onsen,…
-
OpenAI „Spud” kontra Claude Opus 4.7: dlaczego kolejna runda wyścigu modeli jest ważniejsza, niż się wydaje

Wyścig gigantów: skąd wziął się „Spud” i o co to całe zamieszanie Wyobraź sobie salę konferencyjną o 9:07 rano. CTO wciąż bez kawy, marketer z otwartym laptopem, founder podłącza kabel do projektora, który oczywiście nie działa za pierwszym razem. W końcu na ekranie pojawia się slajd z benchmarkami. I nagle cisza. Na górze słupków –…
-
Koszmar na Bangla Road: jak nie dać się wciągnąć w niebezpieczeństwo na Phuket

Patong Beach i Bangla Road oczami polskich turystek: od rajskich wakacji do nocy grozy Phuket w folderach wygląda jak raj: turkusowa woda, biały piasek, zachód słońca nad Patong Beach. Wieczorem ten „raj” przesuwa się kilka ulic dalej, na Bangla Road. Neony, głośne kluby, muzyka z trzech stron naraz, tuk-tuki z kolorowymi światełkami, kubełki z alkoholem,…
-
Wietnam, Korea czy Gruzja w 2026? Porównanie gotowych planów pierwszej dużej podróży

Pierwsza wielka podróż: co łączy i dzieli plany Wietnam 2026, Korea Południowa 2026 i Gruzja 2026 Wyobrażam sobie tę scenę aż za dobrze: późny wieczór, przed tobą laptop, obok zimna już herbata. W przeglądarce piętnaście otwartych zakładek. Wietnam 2026, Korea Południowa 2026, Gruzja 2026, do tego tanie loty, blogi, filmiki z YouTube. Kursor wisi nad…
-
Dlaczego Tajlandia, Brazylia i Filipiny kuszą „passport bros” – i co z tego wynika dla kobiet

Kim są „passport bros” i dlaczego akurat Tajlandia, Brazylia czy Kolumbia Hasło „passport bros” brzmi trochę jak nazwa boysbandu, ale stoi za nim dość mroczna historia. Chodzi o mężczyzn z USA i Europy, którzy pakują walizki, sprzedają ideę „ucieczki z Zachodu” i jadą do krajów globalnego Południa szukać związków, seksu i – w ich słowach…
-
Tajlandia 2026: gotowy 16‑dniowy plan z mapami, knajpami i budżetem krok po kroku

Jak działa plan „Tajlandia 2026” i dla kogo to w ogóle jest Wyobraź sobie klasyczny wieczór „planuję Tajlandię”. Na jednym ekranie mapa kraju, na drugim piętnaście zakładek z blogami, grupa na Facebooku, dwa filmiki z YouTube i Excel z datami urlopu. Po godzinie dalej nie wiesz, czy lecieć najpierw na północ, czy od razu na…
