-
Trump, Mythos i nowy „przegląd techniczny” dla modeli AI. Co oznacza wstępne sprawdzanie sztucznej inteligencji?

Gdy model „zbyt groźny na premierę” wycieka bokiem: o co chodzi w sprawie Mythos Wyobraź sobie konferencję prasową dużej firmy AI. Kamerzyści, slajdy, wielkie słowa o „przełomie w cyberbezpieczeństwie”. Po czym pada zdanie: „Ten model jest tak potężny, że nie możemy go udostępnić publicznie”. Kurtyna. Tyle że chwilę później do sieci trafiają dokumenty o tym…
-
Oscary ograniczają AI: co naprawdę zmienia nowy regulamin Akademii?

Dlaczego Akademia wzięła się za AI i o jakie Oscary chodzi Kiedy zobaczyłem nagłówek o zakazie AI przy Oscarach, pierwsza myśl była prosta: ktoś w Hollywood w końcu przewinął do końca regulamin, zamiast tylko klikać „akceptuję”. Druga – że widz, który po prostu lubi dobre kino, mógł właśnie pomyśleć: „ale o co ten cały hałas?”.…
-
Cursor wart miliardy: dlaczego „AI‑IDE” rośnie obok Anthropic i OpenAI

Prawie 2 mld dolarów dla Cursor: skąd ta kosmiczna wycena i co wiemy z najnowszych doniesień Wyobrażam sobie ten poranek. Founder budzi się, odpala telefon, jeszcze jedno bezmyślne przewinięcie feedu… i nagle widzi: „Cursor zbiera prawie 2 mld dolarów przy wycenie 50 mld”. Kawa w połowie drogi do ust, lekki choke. Inwestor po drugiej stronie…
-
Dlaczego ChatGPT nie napisze ci erotyku? Granice AI, o których mało kto mówi wprost

Od „jak wymusić cycki na AI” do poważnej rozmowy o granicach sztucznej inteligencji Jeśli spędzasz trochę czasu w internecie, pewnie widziałeś już wątek w stylu: anonimowy użytkownik pyta, jak „zmusić tego niegodziwca do generowania cycków”, a pod spodem rusza karnawał pomysłów, żartów i mniej lub bardziej kreatywnych obejść. Jedni linkują do alternatywnych narzędzi, inni podsyłają…
-
Pytasz chatbota o zdrowie? Co druga odpowiedź może być pułapką (i co z tym zrobić)

Dlaczego tak chętnie pytamy chatboty o zdrowie i skąd wzięło się słynne „co drugie zalecenie jest problematyczne” Pamiętam bardzo konkretny wieczór: 23:47, ból w klatce, serce wali, a ja zamiast dzwonić na 112… odpalam chatbota. Wpisuję objawy, czekam na magiczną odpowiedź i po chwili czytam, że to „prawdopodobnie stres, proszę obserwować”. Zadzwoniłem jednak po pomoc.…
-
Vibe coding tools dla twórców: jak z AI zrobić gry, muzykę i webowe mikroprodukty, które zarabiają

Dlaczego kreatywni twórcy powinni zaprzyjaźnić się z AI już dziś AI przestała być klimatem z filmów science fiction. Dla designerów, muzyków i gamedevs-amatorów to dziś po prostu zestaw narzędzi, które przyspieszają robotę. Zamiast miesiącami dłubać samemu, można część zadań zrzucić na model i skupić się na tym, co najważniejsze: pomyśle i vibe’ie projektu. Szybkie prototypowanie…
-
OpenAI „Spud” kontra Claude Opus 4.7: dlaczego kolejna runda wyścigu modeli jest ważniejsza, niż się wydaje

Wyścig gigantów: skąd wziął się „Spud” i o co to całe zamieszanie Wyobraź sobie salę konferencyjną o 9:07 rano. CTO wciąż bez kawy, marketer z otwartym laptopem, founder podłącza kabel do projektora, który oczywiście nie działa za pierwszym razem. W końcu na ekranie pojawia się slajd z benchmarkami. I nagle cisza. Na górze słupków –…
-
AI w europejskich szpitalach: game changer czy nowe źródło chaosu w systemie zdrowia?

Diagnoza na kliknięcie: jak szybko AI wchodzi do europejskich szpitali Coraz częściej, gdy rozmawiam z lekarzami, słyszę to samo zdanie: „komputer już to opisał, ja tylko potwierdzam”. Jeszcze parę lat temu brzmiałoby to jak żart z futurystycznego serialu. Dziś jest zwykłym opisem dyżuru na radiologii. Nowy raport Światowej Organizacji Zdrowia pokazuje, że nie jest to…
-
Polymarket i wyścig gigantów AI: kto zbuduje model numer 1?

Wyścig o model AI numer 1: o co w ogóle chodzi i czemu nagle wszyscy to obstawiają Jeszcze parę lat temu znajomi chwalili się, że „wrzucili trochę w krypto” albo kupili akcje jakiejś modnej spółki. Dziś widzę screeny z zakładów o to, kto zbuduje najmocniejszy model AI. Zamiast typowania wyniku finału Ligi Mistrzów – kurs…
-
Vibe coding w praktyce: jak AI skraca czas developmentu z kwartałów do tygodni

Od „deadline’owego bólu” do tygodniowego release’u: o co chodzi w vibe coding Wyobraź sobie projekt, który miał zająć trzy miesiące. Mija pół roku, release nadal „prawie gotowy”, a na daily ktoś znowu mówi: „tylko drobne poprawki”. Zespół wypalony, klient zirytowany, solo twórca po nocach googluje, jak to wszystko ogarnąć. Brzmi znajomo? W tym właśnie miejscu…
